Talerz bez spinu

Wziął i się popsuł mój napęd DVD w laptopie. Ubolewam, ale ważniejsze to go naprawić, dlatego poszedłem do serwisu producenta. Tam mi powiedzieli, że „jest zepsuty” i mogą mi nowy zamówić.

Oddali mi popsuty napęd i obiecali się odezwać gdy przyjdzie nowy. W międzyczasie ze zwykłej ciekawości otworzyłem ten popsuty. Rezultaty widać powyżej 🙂

Drugie zdjęcie przedstawia taśmę łączącą elektronikę pokładową z gniazdem SATA. Niestety na zdjęciu nie widać za dobrze ale taśma jest pogięta bardziej niż zapewne powinna. Sprawdziłem multimetrem i potwierdziły się moje przypuszczenia: kilka ścieżek na taśmie jest przerwanych.

Niecałe 200 CZK (czyli mniej niż 35 PLN) za dwie (z wliczoną już dostawą!) i napęd działa jak nowy. Powyżej zdjęcie z diagnostyki w BIOS-ie po wymianie. A taśmy kupiłem dwie, gdyż bardzo dobrze było widać przyczynę przerwania ścieżek — wsuwając tackę taśma regularnie jest przycinana co powoduje wykruszenie przewodu aż sygnał przestanie płynąć ☹️

Cóż… na chwilę starczy 😉️

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *